wtorek, 5 grudnia 2017

#42 Pudełko z marzeniami - Magdalena Witkiewicz i Alek Rogoziński


Tytuł: Pudełko z marzeniami
Autorzy: Magdalena Witkiewicz i Alek Rogoziński
Gatunek: powieść obyczajowa, romans
Wydawnictwo: Filia








Malwina przyjeżdża do Miasteczka, aby razem ze swoim życiowym mężczyzną Radosławem otworzyć w nim restaurację serwującą polsko-wegańskie dania. W celu zdobycia funduszy na prowadzenie własnego interesu, mężczyzna wyjeżdża za granicę.. i nie wraca.
W Miasteczku pojawia się także Michał, który zmuszony jest porzucić swoje dotychczasowe życie, zostawiając w Warszawie zarówno firmę oraz byłą narzeczoną. Mężczyzna liczy na odnalezienie spokoju w pozornie cichej mieścinie, nieświadomy tego, kogo w niej spotka i czego przyjdzie mu zaznać..

Ona – pisarka powieści obyczajowych z przezabawnymi bohaterami, on – pisarz winny niejednej zbrodni popełnionej z uśmiechem. Magdalena Witkiewicz oraz Alek Rogoziński połączyli siły i stworzyli powieść jakiej jeszcze nie było! Mogłoby się wydawać, że skoro jest to jedna z pozycji świątecznych, to niczym hity telewizyjne, główny wątek zawile krąży wokół miłości. Nie będę ukrywać, że tak nie jest, jednak jest od jakby zakamuflowany i wydaje się, że tylko muska fabułę.

Chociaż głównymi bohaterami są Malwina i Michał, to historia nie krąży wyłącznie wokół nich. Bohaterowie „Pudełka z marzeniami” są przedstawicielami różnych pokoleń. Czytelnicy zostaną zapoznani z dwiema staruszkami, które kłopotów nie lubią, ale z jakiegoś powodu często z nimi obcują oraz z młodszymi postaciami mającymi niewiele wspólnego z dziecięcą niewinnością, co wpłynie się na życie dorosłych bohaterów. Jedna z głównych postaci jest nie z tego świata. Chodzi o świętego Ekspedyta – patrona od spraw pilnych, zamieszkującego w piwnicy pod restauracją, który przy okazji pomaga Malwinie przy realizacji rzeczy niemożliwych.

„Pudełko z marzeniami” jest powieść dla fanów książek autorów, a zwłaszcza „Pracowni dobrych myśli” Magdaleny Witkiewicz, ponieważ te historie nie mają ze sobą wspólnego jedynie miejsca akcji, ale też bohaterów! Nie jest to jednak przeszkoda dla czytelników niezaznajomionych z chronologicznie pierwszą pozycją. Uważam, że po przeczytaniu „Pudełka z marzeniami” takie osoby same sięgną po drugi tytuł, aby zostać na dłużej w ciepłym gronie mieszkańców Miasteczka.. a później po kolejne książki Magdaleny Witkiewicz i Alka Rogozińskiego!

piątek, 1 grudnia 2017

Literacka Stolica 2017

W ubiegłą sobotę miałam niesamowitą przyjemność uczestniczyć w pierwszym spotkaniu Literackiej Stolicy! Wydarzenie to miało miejsce dzięki Oli (Parapet Literacki), Mai (Zaczytana do samego rana) i Klaudii (Z książką do łóżka) - trzem dziewczynom, które postanowiły dać kolejną okazję blogerom do poznania się na żywo :) Wszystko odbywało się w przytulnej, książkowej atmosferze kawiarni Big Book Cafe.



Spotkanie było podzielone na trzy panele dyskusyjne, prowadzone przez ludzi zaangażowanych w różne formy promowania literatury:
Rafał Hetman znany z portalu czytamrecenzuje.pl mówił na temat budowania w sieci marki osobistej;
Justyna i Natalia z kanału Krótka Przerwa przybliżyły sprawę BookTuba - jak to wygląda zza kamery, doradziły jak się zabrać do tematu i czego unikać;
Diana (Bardziej lubię książki niż ludzi) i Paula (Rude recenzuje) zajęły się tematem Instagrama, włączając w to niekorzystne ostatnio algorytmy i tłumacząc, jak do tego problemu podejść.

Czy warto uczestniczyć w zorganizowanych spotkaniach blogerów? Zdecydowanie tak! Cieszę się, że są osoby, które chcą na forum dzielić się swoim doświadczeniem oraz odpowiedzą na pytania, doradzą. Ale nie chodziło tylko o wymianę uwagami.. Sama spędziłam czas w towarzystwie Pauliny (Reading my love) i Magdy (Smooky - subiektywnie) - bardzo się cieszę, że zostałam przygarnięta do stolika :D

A co wyniosłam materialnie? Dzięki wydawnictwom, które objęły Literacką Stolicę swoim patronatem, każdy z uczestników dostał całkiem pokaźną torbę z książkami. Po otrzymaniu prezentów odbyła się między nami wymiana - zarówno otrzymanymi tytułami, jak i tymi przyniesionymi specjalnie na tę okazję. Ostatecznie wyszłam ze stosikiem liczącym osiem pozycji widocznych na zdjęciu.



Nie mogę doczekać się kolejnej edycji Literackiej Stolicy, ale też innych inicjatyw związanych z książkową blogosferą i nie tylko. Warto się poznawać i dzielić doświadczeniem! :)


sobota, 4 listopada 2017

#41 Bogowie tanga - Carolina De Robertis


Tytuł: Bogowie tanga
Autor: Carolina De Robertis
Gatunek: literatura piękna
Wydawnictwo: Albatros








Fabuła książki dzieje się w 1913 roku. Siedemnastoletnia Włoszka o imieniu Leda wychodzi za mąż za swojego kuzyna – Dantego. Ślub odbywa się za pośrednictwem będącego we Włoszech ojca chłopaka, ponieważ sam młodzieniec kilka lat wcześniej przeniósł się do Argentyny, gdzie czeka na małżonkę. Po zaślubinach Leda z niewielkim dobytkiem, na który między innymi składają się skrzypce dla męża, wyrusza w dwudziestodniowy rejs do ukochanego. Niestety w porcie czeka na nią obcy mężczyzna, który informuje ją o śmierci Dantego. Dziewczyna decyduje się na pozostanie w mieście ukochanego, gdzie rozpoczyna nowe życie – przywdziewa ubrania zmarłego męża i przywłaszcza sobie jego skrzypce, aby móc realizować męski na tamte czasy zawód muzyka.

„Bogowie tanga” autorstwa Caroliny De Robertis jest powieścią pełną pasji. Dla Ledy oraz bohaterów, którzy towarzyszą jej w codzienności, tango jest najwyższym priorytetem, dla którego warto wszystko poświęcić. W ich niektórych rozmowach muzyka zostaje uosobiona i nikt z nich nie ukrywa, że chcą być jej wierni, nawet podejmując decyzje ryzykowne dla ich przyszłości. Sam fakt, iż Leda decyduje się ukrywać swoją kobiecość w stroju męża świadczy o niebezpieczeństwie, w którym mogła znaleźć się przez grę na skrzypcach.

Nie jestem zwolenniczką dodawania do fabuły informacji dla niej nieistotnych, jednak czytając takie w „Bogach tanga” czułam się jak dziecko poznające historie z młodości poprzednich pokoleń. Absolutnie nie miało dla mnie znaczenia, czy odegrają one jakąkolwiek rolę w dalszej historii, ponieważ doskonale urealniały klimat zadymionych papierosami miejsc, do których przenosiła nas autorka.

Trzeba jednak zaznaczyć, że Carolina De Robertis za bardzo uwierzyła w metamorfozę Ledy. Dziewczynie zostały nadane cechy, których bohaterka mimo wszystko nie mogła zdobyć funkcjonując w sposób, w jaki została opisana jej codzienność i nawet po długim czasie odgrywania roli mężczyzny.

Muszę też zauważyć, iż w pewnym momencie historia wydała mi się nieco kontrowersyjna, jednak zważywszy na czas, w którym dzieje się akcja książki, a za tym na to, jak wtedy wyglądały relacje damsko-męskie, schowałam ten wniosek do kieszeni, kibicując dalszemu rozwojowi tych „niewygodnych” wydarzeń.

Zachęcam do zapoznania się z „Bogami tanga”, jednak poza spotkaniem z bohaterami, których życiem rządzi pasja, trzeba być także przygotowanym na wbrew woli włączającą się w głowie muzykę. Tej książki nie da się przeczytać bez słyszenia argentyńskiego tanga, które zawładnie wyobraźnią w czasie lektury. Na przykład tego:




Za możliwość przeczytania książki dziękuję portalowi

czwartek, 2 listopada 2017

Premiery: listopad 2017

Dzień dobry!
Nadszedł listopad, czyli miesiąc, w którym uświadamiam sobie, że jestem nieco w tyle ze swoim wyzwaniem książkowym na goodreads na ten rok.. :D Ale poza tym listopad jest także pięknym miesiącem - w księgarniach pojawia się coraz więcej książek nawiązujących treścią do świąt i zimy.. a ja spróbowałam odkopać się z tych tematycznych "perełek" (dobrze, dwie zaliczają się do nich, ale to powieści wyjątkowe!) i poszukałam najbliższych mi klimatów ze zbrodnią w tle. Zapraszam na listopadowe premiery wydawnicze! :)



Nieznajoma w domu - Shari Lapena


Premiera: 6 listopada
Gatunek: kryminał
Wydawnictwo: Zysk i S-ka









Opis z okładki:

Karen i Tom są szczęśliwi. Mają uroczy dom w północnej części stanu Nowy Jork, wciąż są praktycznie nowożeńcami i nie mają dzieci, które zakłócałyby im komfort wspólnego życia. Ale pewnego dnia po powrocie do domu Tom stwierdza, że Karen zniknęła – na podjeździe nie ma jej samochodu i wszystko wskazuje na to, że wyjechała w wielkim pośpiechu. Zostawiła nawet torebkę z dokumentami i telefonem komórkowym…

Nagle ktoś puka do drzwi – to policjanci, którzy chcą zabrać Toma do szpitala, do którego została przyjęta jego żona. Miała wypadek samochodowy – straciła panowanie nad pojazdem, kiedy pędziła z nieprzepisową prędkością przez najpodlejszą dzielnicę w mieście. Z wypadku Karen wyszła ze wstrząśnieniem mózgu i kilkoma zadrapaniami. W zasadzie szybko wydobrzała, jednak nie pamięta, co robiła i gdzie przebywała w momencie, kiedy rozbiła samochód. Gliniarze uważają, że rzekoma utrata pamięci jest z jej strony wygodnym posunięciem i podejrzewają ją, że kłamie. 
Karen wraca do domu z Tomem. Pragnie wyzdrowieć i prowadzić dotychczasowe życie. Policja nie daje jej jednak spokoju. Okazuje się, że oboje z Tomem są sobie obcy. Każde z nich ma coś do ukrycia. Każde ma tajemnicę, dla której mogłoby nawet zabić, byleby tylko nie wydostała się na światło dzienne...
(źródło: http://www.zysk.com.pl/nowosci%2C-zapowiedzi/nieznajoma-w-domu---shari-lapena)


Tylko jedno kłamstwo - Kathryn Croft

Premiera: 8 listopada

Gatunek: thriller psychologiczny
Wydawnictwo: Burda









Opis z okładki:

Tara Logan ma cudowną rodzinę: męża Noah i dwójkę dzieci, nastoletnią Rosie i jedenastoletniego Spencera.
Ale pewnego sobotniego poranka jej bańka szczęścia nagle pęka. Tara budzi się w łóżku swojego sąsiada. Nie pamięta prawie nic z poprzedniego wieczora: nie ma pojęcia, jak trafiła do sypialni, ani co zaszło między nią a Lee. Sprawy szybko przybierają jeszcze gorszy obrót – Tara odkrywa, że leżący obok niej mężczyzna nie żyje.
Tara jest przekonana, że nie zabiła Lee. Przerażona perspektywą utraty wszystkiego, co kocha, ucieka z domu sąsiada. Nikomu nie mówi, co jej się przytrafiło, i z przerażeniem obserwuje postępujące śledztwo.
Ale kiedy córka Tary sprawia coraz większe kłopoty, a mąż ukrywa przed nią własne sekrety, kobieta zaczyna się zastanawiać: czy ktoś z jej bliskich wie, co tak naprawdę wydarzyło się tamtej nocy? Gdy uwaga policji koncentruje się na niej, Tara postanawia dowiedzieć się prawdy.
Ale jaką cenę będzie musiała zapłacić, by rozplątać siatkę kłamstw? Czy prawda ją zniszczy?
Tara popełniła błąd. Ale czy jedna noc będzie kosztować ją wszystko?

(źródło: https://burdamedia.pl/ksiazka/tylko-jedno-klamstwo)


Pudełko z marzeniami - Magdalena Witkiewicz i Alek Rogoziński


Premiera: 8 listopada

Gatunek: powieść obyczajowa, komedia romantyczna
Wydawnictwo: Filia









Opis z okładki:

Zdradzony przez narzeczoną i oszukany przez wspólnika trzydziestoletni Michał marzy o tym, aby zacząć nowe życie. Kiedy dowiaduje się, że podczas II wojny światowej jego rodzina ukryła w małym miasteczku na północy Polski skarb, wyrusza na jego poszukiwanie. Sęk w tym, że teraz w tym miejscu stoi restauracja. Prowadzi ją rówieśniczka Michała, Malwina. Ma ona problem ze swoim ukochanym, który "odszedł w siną dal", i babcią, która po powrocie z wieloletniego pobytu we Francji koniecznie chciałaby serwować w jej restauracji żabie udka i ślimaki. 
Michał postanawia zaprzyjaźnić się z Malwiną, zdobyć jej zaufanie, a potem w tajemnicy przed nią odzyskać swój spadek. Niestety gdy w sprawę wmieszają się dwie wścibskie staruszki, dwójka dzieci i tajemniczy święty Eskpedyt, nic nie pójdzie zgodnie z jego planem.
„Pudełko z marzeniami” to przewrotna i zaskakująca komedia romantyczna o tym, że czasem warto zrezygnować z marzeń po to, by… wreszcie zaczęły się one spełniać.

(źródło: http://www.wydawnictwofilia.pl/Ksiazka/237)


Krew - Bartosz Szczygielski

Premiera: 8 listopada
Gatunek: kryminał
Wydawnictwo W.A.B.









Opis z okładki:
Życie w szpitalu psychiatrycznym płynie inaczej niż poza jego murami. Na własnej skórze przekonuje się o tym komisarz Gabriel Byś. Snujący się między niszczejącymi budynkami pacjenci obserwują każdą nową twarz. W Tworkach dochodzi do makabrycznego zdarzenia, którego nie da się racjonalnie wyjaśnić. Sprawy komplikują się, gdy na miejscu zbrodni zaczynają pojawiać się ludzie, wierzący w to, że wydarzył się cud. Ile z tego, co Gabriel widzi, jest prawdą, a ile to tylko wymysł jego otumanionej lekami głowy?

Kiedy zostaje popełniona kolejna zbrodnia, Gabriel czuje, że traci grunt pod nogami i popada w obłęd. Do czego będzie zdolny się posunąć, by poznać prawdę?
(źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4806831/krew)


Większość bezwzględna - Remigiusz Mróz

Premiera: 8 listopada

Gatunek: kryminał, sensacja
Wydawnictwo: Filia









Opis z okładki:

W kręgach władzy trwa kryzys. Po skandalu z udziałem premiera, parlament nie zdołał uchwalić wotum nieufności, a polityk, który miał przejąć władzę, znalazł się w szpitalu. Prognozy zarówno dla niego, jak i dla kraju, nie są dobre.
Sytuację pogarsza fakt, że niedługo przed mającym odbyć się w Polsce międzynarodowym szczytem, do służb specjalnych dociera informacja o możliwym zamachu. Prezydent Daria Seyda traktuje ostrzeżenia wywiadu jako realną groźbę, ale ma pewne wątpliwości – doniesienia bowiem pochodzą nie od sojusznika, a przeciwnika na arenie międzynarodowej. W dodatku ktoś z otoczenia głowy państwa zaczyna sabotować prezydenturę Seydy…
Kiedy Polska staje na krawędzi chaosu, na scenie politycznej pojawia się nowy, bezkompromisowy gracz. Zdaje się kierować słowami Winstona Churchilla, który radził: „nigdy nie pozwól, by dobry kryzys się zmarnował”.
(źródło: http://www.wydawnictwofilia.pl/Ksiazka/241)

Nie całkiem białe Boże Narodzenie - Magdalena Knedler

Premiera: 8 listopada
Gatunek: kryminał, komedia kryminalna
Wydawnictwo: Novae Res









Opis z okładki:
Zagubiony w lesie pensjonat Mścigniew tuż przed świętami Bożego Narodzenia wypełnia się z pozoru zwyczajnymi gośćmi, z których każdy ma niebagatelne powody, by spędzić ten czas właśnie tam – w spokoju i w oddaleniu od zgiełku codzienności. Kiedy więc pewnego poranka amatorka nordic walkingu, Olga Mierzwińska, przed wyjściem na trening odkrywa w wannie trupa, nikt nie jest zadowolony, a najmniej właściciel, który staje na głowie, by zatrzymać gości w pensjonacie. Policja uznaje sprawę za wypadek, gdy jednak ta sama dziewczyna znajduje podczas spaceru kolejne zwłoki, sytuacja staje się poważna i do akcji postanawia wkroczyć detektyw Poziomka – amator krówek ciągutek i ekstrawaganckich krawatów.
Galeria oryginalnych postaci, gęstniejąca z dnia na dzień atmosfera i odkrywane jedno po drugim kłamstwa gości, z których każdy ma coś do ukrycia – a wszystko przy dźwiękach świątecznych przebojów i w blasku choinkowych lampek.
(źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4803442/nie-calkiem-biale-boze-narodzenie)


Mgnienie - Marcel Woźniak

Premiera: 8 listopada
Gatunek: kryminał
Wydawnictwo: Czwarta Strona









Opis z okładki:

Nawet gdy Heraklit ląduje za kratkami, policjant nie może długo cieszyć się spokojem. Brutalne morderstwo i porwanie młodej dziewczyny zmuszają go do wznowienia śledztwa. Sprawa jest trudniejsza, bo dotyczy jego rodziny, a morderca będzie zabijał póki nie złapie go policja. Brodzki zaczyna prawdziwy wyścig z czasem.
W Mgnieniu detektyw mierzy się z własnymi demonami i mrocznym przeciwnikiem. Dokąd prowadzi trop Trzeciego Człowieka? Jaką zagadkę skrywa przeszłość rodziny Brodzkich? Ile osób musi zginać, by detektyw rozwiązał zagadkę?
(źródło: http://czwartastrona.pl/mgnienie/)


Dodatkowo wydawnictwo Agora S.A. proponuje nam..


Notes. Agnieszka Osiecka - opracowanie zbiorowe


Premiera: 10 listopada


Szczerze mówiąc, nie mam pojęcia, czy to będzie zwykły notatnik uzupełniony zdjęciami i tekstami Agnieszki Osieckiej, czy jeszcze coś innego.. Jestem bardzo ciekawa tej pozycji!








Opis z okładki:
Agnieszka Osiecka jeszcze jako nastolatka pokochała całym sercem agendy, w których prowadziła codzienne zapiski, czasem organizacyjne, czasem dziennikowe. Wiele notesów kolekcjonowanych całe życie zachowało się i dziś tworzy archiwum jej codzienności. Ich charakter był różny. Osiecka nie trzymała się jednej formy zapisu, nie trzymała się także dat. W jednym kalendarzu znajdujemy zapiski z 1994 i 1997 r. Notuje wiersze, wkleja fotografię bliskiej osoby, tworzy pierwsze szkice powieści, reportażu, zapisuje: pamiętaj o spotkaniu z Marylą Rodowicz w Europejskim! Kalendarz dla Osieckiej był sposobem na ocalanie od zapomnienia.
Na podstawie osobistych kalendarzy poetki powstał wyjątkowy notes artystyczny stwarzający niecodzienną szansę notowania w duchu Agnieszki Osieckiej. Nasze myśli nieuczesane, notatki i terminy, które chcemy zapisać znajdą się w sąsiedztwie dwunastu wierszy Agnieszki Osieckiej, wybranych na każdy miesiąc roku przez przyjaciół Osieckiej oraz artystów związanych z jej twórczością, m.in. Magdę Umer, Krystynę Jandę, Katarzynę Groniec, Natalię Przybysz i Czesława Mozila. Będą przewijały się wśród wyimków z kalendarzy i fragmentów różnych zapisków Agnieszki Osieckiej, będą towarzyszyły fotografiom drobnych przedmiotów – skarbów z osobistej kolekcji należącej do Agnieszki Osieckiej oraz unikatowym i do tej pory niepublikowanym fotografiom autorstwa Daniela Passenta przedstawiającym poetkę w podróży do Nowego Jorku lat 70.

(źródło: http://www.empik.com/notes-artystyczny-agnieszki-osieckiej-opracowanie-zbiorowe,p1147366721,ksiazka-p)


Planujecie przeczytać którąś z wymienionych książek? A może czekacie na zupełnie inne tytuły? :)

wtorek, 24 października 2017

#40 Krzywda. Historia moich blizn - Eve Ainsworth


Tytuł: Krzywda. Historia moich blizn
Autor: Eve Ainsworth
Gatunek: literatura młodzieżowa
Wydawnictwo: Zielona Sowa








Gabi nie wyróżnia się wśród rówieśników – ma grupę przyjaciół, hobby i kompleksy. Z pasją jeździ na deskorolce, w czym jest naprawdę dobra, ale z kobiecą ostrożnością podchodzi do kierowanych ku niej komplementów. Gabi doświadcza ciężkiej sytuacji, jaką jest strata bliskiej osoby, z czym nie radzi sobie dobrze. Przez to wydarzenie jej życie zmienia się, a dziewczyna powoli zamyka się na relacje z bliskimi, próbując poradzić sobie sama. Niestety sposób, w jaki to robi, niesie za sobą kolejne problemy. Poznajcie historię jej blizn.

Na początku chciałabym zaznaczyć, że tematyka powieści Eve Ainsworth nie bierze się znikąd. Autorka na co dzień pracuje jako pedagog w szkole ponadpodstawowej, co jak sama mówi, dostarcza jej inspiracji do pisania następnych książek. W „Krzywdzie” zdecydowanie to widać. Powieść pisana jest z perspektywy Gabi, więc czytelnik nie dostaje jedynie informacji, co główna bohaterka robi, ale także poznaje jej motywacje i uzasadnienia, dlaczego zdecydowała się na samookaleczanie.

„Krzywda. Historia moich blizn” jest kolejną książką Eve Ainsworth, w której poruszane są trudne tematy dotyczące młodzieży. Co najważniejsze, w „Krzywdzie” nie został przedstawiony problem, który mógłby dotknąć wąską grupę nastolatków. W tej powieści nie tylko główna bohaterka doświadcza ciężkich chwil, ponieważ ukazane są także trudności, z którymi borykają się przyjaciele Gabi. Dzięki temu Eve Ainsworth pokazuje coś, czego często nie chcemy do siebie dopuścić – zwraca uwagę na to, że każdy człowiek ma jakiś bagaż ciężkich doświadczeń i że wcale nie jest to coś, czego należy się wstydzić. Zachęca do szukania pomocy u innych zamiast tłumienia problemu w sobie i udawania, że wszystko jest w porządku.

„Krzywda. Historia moich blizn” nie jest książką tylko dla młodzieży. Powinni ja przeczytać również dorośli, aby w razie mogli w rzeczywistości zauważyć sygnały dawane im przez nastolatków. Niech Gabi obudzi w nas empatię oraz pomoże zauważać potrzebujące osoby, które być może są obok nas.


Za możliwość przeczytania książki dziękuję portalowi

sobota, 14 października 2017

#39 Grzech - Max Czornyj


Tytuł: Grzech
Autor: Max Czornyj
Gatunek: thriller
Wydawnictwo: Filia








Coraz częściej do pisania książek rwą się osoby, których wykonywany zawód zdecydowanie nie jest powiązany z literaturą. Nie zawsze wychodzi to jednak na dobre. Na szczęście nie jest tak w przypadku Maxa Czornyja – adwokata, który pracował w Polsce i we Włoszech. „Grzech” jest jego debiutem i nie zapowiada się, aby na nim autor poprzestał!

Żona lubelskiego pisarza Roberta Wolskiego nie wraca do domu. Jedynym śladem wskazującym na to, iż nie jest to ucieczka kobiety od męża, jest wiadomość pozostawiona w skrzynce na listy od anonimowego adresata. Zaginięcie Marty Wolskiej nie jest jedynym takim przypadkiem. W Lublinie coraz częściej dochodzi do porwań kobiet. Odnajdywane są ciała, a ich stan wskazuje na to, iż w mieście znajduje się bezwzględny sadysta. Nie wiadomo, kto może czuć się bezpiecznie, ponieważ nic nie wskazuje na to, że morderca działa według konkretnego modus operandi.

„Grzech” zdecydowanie nie jest lekturą dla osób delikatnych. Już w pierwszym rozdziale autor przedstawia porywacza - bezwzględnego sadystę. Jeżeli zdecydujemy się czytać dalej, to – uwaga: będzie tylko okrutniej. Max Czornyj nie wdaje się w szczegółowe opisy, jednak tak posługuje się słowem, że działa ono na wyobraźnię, wpuszczając do niej opisywane, czasem makabryczne, obrazy. Jednak nie tylko o sceny chodzi, ponieważ autor potrafi zaniepokoić, ułożyć zdania tak, że nie jet się pewnym, czego bohater za chwilę doświadczy i czy skończy się to dla niego bezpiecznie. Przyznaję, że dla mnie – kobiety mieszkającej w opisywanym Lublinie, niektóre zdania brzmiały jak groźby.

Autor zwodzi praktycznie co rozdział, pogrywając ostatnimi zdaniami. Czytelnik co kilka stron jest czymś zaskakiwany bądź niepokojony – rzadko szczęśliwie. Lektura „Grzechu” zatrzymuje akcję serca, powoduje zimne dreszcze na plecach. Dla osób, które lubią czuć niepokój nie tylko w czasie lektury, ale też w przerwach od niej, jest to pozycja obowiązkowa!



Za możliwość przeczytania książki dziękuję portalowi

wtorek, 10 października 2017

#38 Margo - Tarryn Fisher


Tytuł: Margo
Autor: Tarryn Fisher
Gatunek: thriller
Wydawnictwo: SQN








Margo jest nastolatką mieszkającą w mrocznej społeczności miasteczka Bone,w którym nie da się prowadzić szczęśliwego życia. W każdym domu jest patologia – jeżeli nie objawiająca się w zachowaniu, to w zdrowiu. Jedyną dobrą osobą wydaje się być Judah – rówieśnik Margo jeżdżący na wózku inwalidzkim. To przez niego i jego pozytywne podejście dziewczyna zaczyna mieć nadzieję, że życie może być lepsze. Niestety sielankę przerywa przerywa wydarzenie wstrząsające miasteczkiem – zaginięcie siedmioletniej dziewczynki. Nastolatkowie próbują wyjaśnić tajemnicze zniknięcie dziecka, co jest początkiem nowego życia Margo.

„Margo” jest książką o patologiach. Nie istnieje w niej coś takiego jak dobro, a przynajmniej nie jest ono w niej przedstawiane w sposób standardowy. Margo – tytułowa i zarazem główna bohaterka została przez Tarryn Fisher wykreowana w dosyć specyficzny sposób. Jest dziewczyną mroczną, ponieważ wychowała się w niesprzyjającym otoczeniu – bez rodziców, bez przyjaciół, bez nadziei na lepsze jutro, za to z zewsząd buchającą patologią. Najgorsze jest to, że ta patologia, którą przejawia dziewczyna, zostaje odpowiednio uargumentowana, przez co nie można oceniać jej negatywnie. A to jest chore, patrząc przez pryzmat tego, czego się dopuszcza.

Czytając „Margo” czułam niepokój, nawet moja wyobraźnia przybierała szare barwy. Często miałam ochotę odłożyć tę książkę i więcej do niej nie wracać. Przy dalszej lekturze zatrzymywała mnie tylko nadzieja, że będzie lepiej, że Margo zacznie nowe, lepsze życie. Czy rzeczywiście zaczęła – przekonajcie się sami. Jednak trzeba być przygotowanym na mocne sceny, które działają na wyobraźnię. Zdecydowanie nie jest to powieść lekka i przyjemna, jednak warto wytrwać do końca, aby przeczytać posłowie autorki. Albo w chwili rezygnacji zapoznać się z nim w trakcie lektury. Co jak co, ale Tarryn Fisher miała dobrą motywację do napisania tak ciemnej fabularnie książki.